Wydanie nr: 6 (178) LISTOPAD 2018
ISSN 1643-0883 | RPR 1392












Pomnik Paderewskiego

Uniwersytet im.Adama Mickiewicza





Gmina Kleczew









Natalii Drukarnia Etykiej

Zakład Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowe w Kleczewie













JAWI





































"Ludzie naszych czasów" - Sylwetka Miesiąca | Listopad 2018 roku

Na stronie tej przedstawiamy Państwu, naszym Czytelnikom sylwetki osób, które swoją działalnością i dotychczasowymi osiągnięciami wpisują się na honorową listę współczesnych Europejczyków rozumiejących wyzwania, jakie przed nami wszystkimi stawia dokonująca się transformacja gospodarcza, cywilizacyjna i kulturowa Polski, Europy i świata.

Oto oni:

Olga Kunze

Prezentowane w naszej rubryce osobistości wielokrotnie udostępniały redakcji własne, autorskie opisy ich działalności, dokonań i informacji z zakresu CV. Takie autorskie wypowiedzi zawsze witaliśmy z radością, ponieważ przybliżały one Czytelnikom prezentowaną Osobę i pozwalały lepiej Ją poznać. Dzisiaj publikujemy autorską wypowiedź pani red. Olgi Kunze o niej samej.

Byłam początkująca reporterką "Expressu Poznańskiego", kiedy przed laty Daniel Passent powiedział mi zwięĽle, że dziennikarz "świeci" blaskiem odbitym". "Express" już nie istnieje, a ja do dzisiaj byłam wierna tej zasadzie. Jednak zaproszeniu dobrego Towarzystwa nie godzi się odmówić. Zaproszenie przyjęłam - nazywam się Olga Kunze. Jestem Wielkopolanką z wyboru, a dziennikarką od dawna. I przez wszystkie minione lata, także dzisiaj - jako freelancerka - ten zawód wykonywałam i wykonuję szczęśliwie, zawsze z zaangażowaniem i zawsze z pasją.

Dzięki temu spotykam się i rozmawiam z wieloma ludĽmi. Miesięcznik IKS, w Poznaniu ważny tytuł, publikuje przygotowane przeze mnie wywiady. W poznańskiej Telewizji pracuję przy tworzeniu stron internetowych. Ostatnio, wspólnie z młodym zespołem realizuję cykl filmów o ekonomii społecznej. Telewizja zdobyła europejski grant na ten cel i co dwa tygodnie, na stronie www.tvp.pl (w dziale "Ekonomia Społeczna po Wielkopolsku") zainteresowani mogą te 12 minutowe reportaże obejrzeć o każdej porze dnia i nocy.

Ekonomia społeczna? To pobrzmiewa nudą, jednak ludzie, z którymi się spotykamy na planie są fascynujący. To osoby w różnym wieku, po przejściach - najczęściej dramatycznych, ale wychodzące z opresyjnej biedy, nałogów, po prostu odbijający się dna. Ich sojusznikami są wolontariusze, samorządowcy, księża, fundacje m.in. Barka czy Chleb dla Każdego, organizacje pozarządowe. Dla naszego zespołu realizatorów fascynująca jest determinacja tych ludzi, ich poczucie godności, duma i honor. W reportażu pt. "Gazeta Uliczna" autorzy, dziennikarze, sprzedawcy, mówią o rzeczach najważniejszych, a spychanych w cień przez tabloidy, afery… W "Prawdziwej piłce" sportowcy-amatorzy udowadniają, że sport to pasja, a nie pieniądze, awantury, skandale...

Dobrze jest obracać się w dobrym Towarzystwie – to w tym Towarzystwie spotyka się takich nadzwyczajnych ludzi jak na przykład pani prof. Anna Wolf-Powęska, redaktor Stefan Bratkowski, czy prof. Waldemar Łazuga i wielu, wielu innych.

Wymieniam tylko kilka osobistości, ale to od nich i od innych uczę się nadążania za pędzącą w szalonym tempie rzeczywistością, uczę się nie tracenia z myśli tego, co najważniejsze – oglądania świata szeroko otwartymi oczyma i umiejscawiania bieżących zdarzeń w kontekście elementarnej etyki, historii, tradycji.

Jest mi przyjemniej, kiedy przechodząc teraz przez centrum Poznania – mogę spojrzeć, przystanąć przy niedawno wzniesionym pomniku Hipolita Cegielskiego. Cieszy mnie, że świetna maszyna – razem z Hipolitem Cegielskim znalazła się na cokole przypominając nam wszystkim o tym, że praca i innowacyjne myślenie zawsze miały i zawsze mają przyszłość.

Mijając pomnik Hipolita Cegielskiego myślę sobie, że warto zainicjować akcję dbałości o polski język, którym komunikujemy się, na co dzień. Wokół spiżowej postaci naszego Wielkopolanina „fruwa” nieprawdopodobna ilość przekleństw, wulgaryzmów… Młodzi i starsi ludzie komunikują się zbyt często „grubymi słowami”. Może to kolejne zadanie dla dobrego Towarzystwa, którego gościem dzisiaj jestem?

Mamy jesień – kwitną astry, chryzantemy, hortensje… Hortensje to moje ulubione kwiaty. Dlaczego je lubię? Podoba mi się ich niezależność, siła i lekka melancholia. Do tej melancholii będziemy mogli wszyscy się zbliżyć podczas serii koncertów portugalskich artystów, którzy w połowie paĽdziernika zjadą do Poznania z cyklem koncertów fado.

Fado – dlaczego fado? Odpowiedzi na te pytania udzielmy sobie sami podczas koncertów w auli UAM i na pokazach filmów w kinie Muza. Po koncercie – warto przejść się przez miasto, a mijając pomnik – pomyśleć o bieżącym dniu w szerszym kontekście.


wersja do druku


Witryna, na której się znalazłeś wykorzystuje pliki cookies, dalsze korzystanie z niej oznacza wyrażenie zgody na wykorzystanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz w Polityce Prywatności.

Tak, rozumiem