Wydanie nr: 3 (175) CZERWIEC 2018
ISSN 1643-0883 | RPR 1392












Pomnik Paderewskiego





Gmina Kleczew









Natalii Drukarnia Etykiej

Zakład Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowe w Kleczewie













JAWI





































"Ludzie naszych czasów" - Sylwetka Miesiąca | Czerwiec 2018 roku

Na stronie tej przedstawiamy Państwu, naszym Czytelnikom sylwetki osób, które swoją działalnością i dotychczasowymi osiągnięciami wpisują się na honorową listę współczesnych Europejczyków rozumiejących wyzwania, jakie przed nami wszystkimi stawia dokonująca się transformacja gospodarcza, cywilizacyjna i kulturowa Polski, Europy i świata.

Oto oni:

Zdzisław Rozwalak

Rocznica „Sierpnia 80” jest okazją, aby spoglądając wstecz zamyślić się nad życiorysami ludzi, którzy wtedy mieli odwagę stanąć na czele robotniczego protestu, oddać im sprawiedliwość i ukazać jak odnaleźli się w nowej rzeczywistości. Zdzisław Rozwalak to klasyczny przykład robotnika, który stanął na czele załogi Poznańskiej Fabryki Maszyn Żniwnych tworząc w tym wielkoprzemysłowym zakładzie produkcyjnym związki zawodowe Solidarność. Jego przygoda z Solidarnością, walka o prawa pracownicze i dalsze jego losy już w wolnej Polsce, aż po dzień dzisiejszy kiedy w ciemnym baraku na peryferiach Poznania opiekuje się inwalidami, mogłyby być rozdziałem w Pamiętnikach Robotniczych 25-lecia, gdyby ktoś takie pamiętniki chciał zebrać. Ale oddajmy głos samemu Zdzisławowi Rozwalakowi, zachowując bez retuszu jego relację. Oto, co mówi o sobie:

„Urodziłem się, 3 stycznia 1943 roku, w Poznaniu na ulicy Krańcowej. W roku 1945 moja rodzina przeniosła się na Wildę. Tam uczęszczałem do męskiej szkoły podstawowej nr 39. W roku 1956 dołączyłem do „cegielszczaków” idących na plac Mickiewicza, a potem z grupą młodzieży z transparentami „Chcemy chleba” poszliśmy ma Targi Poznańskie. Potem była ulica Kochanowskiego, strzelanina, krew, ranni. Uciekłem do domu. Po 56 roku w czasie odwilży z grupą ministrantów ( od zmartwychwstańców ) z komendantem Tadeuszem Strzałkowskim (na wzór skautów) stworzyliśmy 19 PDH im. Kornela Makuszyńskiego. Naszym opiekunem był profesor Dega. Po czterech lata nękania przez esbeków nasza drużyna jednak się rozpadła.

W latach 1957-1960 uczyłem się w szkole Zawodowej ( w zawodzie ślusarz-tokarz ). Moi rodzice pracowali w Poznańskiej Fabryce Maszyn Żniwnych. Byliśmy liczną rodziną i ciężko nam się żyło.

Od 1963 roku do roku 1965 służyłem w wojsku w Katowicach i tam poznałem kopalnię Wujek. Po wojsku podjąłem pracę w PFMŻ ma Starołęce i pracowałem tam w okresie lat 1965 - 1998. W pracy działałem w ZMS, byłem również członkiem PZPR chociaż żadnych funkcji nie pełniłem i dwukrotnie rzucałem legitymacje partyjną. Skutecznie dopiero w październiku 1980 roku.

30 sierpnia 1980 w PFMŻ wybuchł strajk okupacyjny. Ludzie wybierali mnie narnprzewodniczącego Komitetu Strajkowego, a we wrześniu nad Maltą zostałem wybranyrnna przewodniczącego MKZ, później przewodniczącego Komisji Zakładowej NSZZ „S” w PFMŻ. W czerwcu 1981 wybrano mnie na Przewodniczącego Regionu Wielkopolska NSZZ „S”. Równocześnie byłem członkiem Prezydium Komisji Krajowej w Gdańsku. W roku 1980rntworzyłem z kolegami Komitet Budowy Pomnika Czerwiec 56 i zostałem przewodniczącymrnKomitetu Obchodów 25 rocznicy Czerwca 56. Między innymi dzięki mojemu uporowi ten pomnik stanął w 1981 roku.

W stanie wojennym nie byłem internowany, ale spotykały mnie różne szykany. W grudniu 1981 minister Ciosek proponuje mi abym stworzył nowe robotnicze związki zawodowe ( bez „KOR-owców” ), ale ja odmówiłem. Ta moja odmowa, to „potknięcie” na które złożyło się też szereg innych przyczyn sprawiły, że kiedy spotykały mnie różne szykany (w tym okresie byłem przez dwie doby przesłuchiwany na Rakowieckiej w Warszawie i wielokrotnie na Kochanowskiego w Poznaniu ) nikt nie próbował mi pomóc, a moje oświadczenie wymuszone groźbami przez SB miesiąc później odwołałem na konferencji prasowej w hotelu Polonez. Dzięki ówczesnemu wojewodzie, Marianowi Królowi – ustała wreszcie wściekłość Służby Bezpieczeństwa na mnie i kierowane do mnie groźby.

Przez z cały czas stanu wojennego prowadziłem podziemną działalność Związkową.rnW roku 1989 wreszcie mogłem zacząć wraz z kolegami w PFMŻ oficjalną działalność związkową. W ręku 1990 zostałem wybrany na przewodniczącego Komisji Zakładowej NSZZ Solidarność w Poznańskiej Fabryce Maszyn Żniwnych. Funkcje te pełniłem do 1998 roku. W tym samym czasie byłem członkiem Zarządu Regionu Wielkopolska NSZZ "S", a także przez 5 lat byłem członkiem Rady Zatrudnienia przy Wojewodzie. Działałem w owym czasie w Stowarzyszeniu Przeciwdziałania Bezrobociu, zajmowałem się organizacją paczek świątecznych dla dzieci z biednych rodzin.

W roku 1990 zostałem współzałożycielem Wielkopolskiej Fundacji Pomocy Inwalidów FILAR i w roku 1994 zostałem wybrany prezesem tej Fundacji. Obecnie od trzech lat pełnię tę funkcje społecznie. Pomagam ludziom niepełnosprawnym wydając im i naprawiając nieodpłatnie naprawiony sprzęt rehabilitacyjny. Od 11 lat organizuję dla inwalidów turnusy rehabilitacyjne nad morzem, Jestem również członkiem Stowarzyszenia Czerwiec 56 przy HCP. W roku 1998 z rąk wojewody Musiała otrzymałem medal „Na Wieczną Rzeczy Pamiątkę”, a w roku 2004 z rąk marszałka Województwa Wielkopolskiego – Stefana Mikołajczaka otrzymałem medal „Zasłużony Województwa Wielkopolskiego”

Praca na rzecz ludzi, sprawia mi wielką satysfakcję, a szczególnie cieszy mnie jeśli mogę sprawić radość niepełnosprawnemu dziecku. W 25 rocznicę Solidarności zaproszony zostałem na Zjazd "S" w Poznaniu, który odbył się w dniu 26 czerwca 2005 roku. Byłem rozżalony tym, że nie pozwolono mi zabrać głosu w oficjalnej części zjazdu, na którym byli obecni moi koledzy z lat 80-tych.

W tamtych latach ryzykowało się życiem, ale nikt o tym nie myślał, ja nigdy też nie liczyłem na jakieś nagrody, ale po cichu liczyłem na serdeczne słowa podziękowania za 22 lata pracy związkowej w Solidarności i za pełnione w niej funkcje.


wersja do druku


Witryna, na której się znalazłeś wykorzystuje pliki cookies, dalsze korzystanie z niej oznacza wyrażenie zgody na wykorzystanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz w Polityce Prywatności.

Tak, rozumiem